Wybierz zdarzenie, które uruchamia proces.
REGUŁY AUTOMATYZACJI
Przestań pilnować procesów. Milo zrobi to za Ciebie.
Ustal raz, kiedy Milo ma zareagować, co sprawdzić i co zrobić dalej.
Zamówienie, reklamacja, trasa, status, wiadomość do klienta.
Proces rusza sam — dokładnie wtedy, kiedy powinien.
Bez kodowania. Z testem przed uruchomieniem. Z historią każdego wykonania.
Kiedy → Sprawdź, czy → Zrób to.
Tak prosto zaczyna się proces, który później Milo wykonuje setki razy.
Tak prosto zaczyna się proces, który później Milo wykonuje setki razy.
Kiedy → Sprawdź, czy → Zrób to
Tak powstaje automatyzacja.
Bez kodowania. Bez ręcznego pilnowania kolejnych kroków.
Dodaj warunki. Milo sprawdzi dane i wybierze właściwą ścieżkę.
Określ, co ma wydarzyć się dalej.
Ty układasz zasady. Milo pilnuje ich za każdym razem.
Narysuj proces. Milo będzie go wykonywał.
Procesy w firmie rzadko idą jedną prostą drogą.
Inaczej obsługujesz zamówienie z Polski.
Inaczej z Niemiec.
Inaczej reklamację.
Inaczej dostawę własnym transportem.
Milo potrafi to odwzorować.
Tworzysz kolejne warunki, działania i ścieżki.
Tak, jak naprawdę działa Twoja firma.
Jedno zdarzenie. Różne scenariusze.
Potwierdzono zamówienie?
Milo może sprawdzić kraj, klienta, status, rodzaj zamówienia lub inne dane i zdecydować, co zrobić dalej.
Na przykład:
Wyjątki przestają być wyjątkami. Dostają własną regułę.
Milo nie tylko przypomina. Milo robi.
Automatyzacja może sama wykonać kolejne czynności w systemie.
Proces przesuwa się dalej bez ręcznego kliknięcia.
Milo automatycznie oznacza właściwe zamówienia.
Pola mogą zmieniać się zgodnie z ustalonymi zasadami.
SMS lub e-mail wychodzi wtedy, kiedy wymaga tego proces.
Mniej „pamiętaj, żeby”. Więcej „już zrobione”.
Klient dostaje wiadomość. Zanim zdąży zapytać.
Zmienił się etap zamówienia?
Towar ruszył w trasę?
Wydarzyło się coś, o czym klient powinien wiedzieć?
Milo może wysłać wiadomość automatycznie.
Bez ręcznego kopiowania numerów.
Bez listy klientów do obdzwonienia.
Bez pytania: „kto miał to wysłać?”.
Najpierw sprawdź. Potem włącz.
Przetestuj automatyzację przed pierwszym uruchomieniem.
Wybierz konkretne zamówienie i zobacz krok po kroku:
- co uruchomi proces,
- które warunki zostaną spełnione,
- którą ścieżkę wybierze Milo,
- jakie działania zostaną wykonane,
- które kroki zostaną pominięte.
Wiesz, co się wydarzy, zanim wydarzy się naprawdę.
Bez testowania na klientach.
Automat pracuje. Ty widzisz każdy jego ruch.
Każde wykonanie zostawia ślad.
W historii sprawdzisz:
- co uruchomiło automatyzację,
- który warunek został spełniony,
- która ścieżka ruszyła,
- co zrobił Milo
- i kiedy to zrobił.
Automatyzacja bez czarnej skrzynki.
Milo robi swoje.
Ty nadal masz kontrolę.
Jeśli coś nie zadziała, nie musisz tego zgadywać.
Błędy, pominięte ścieżki i nieudane wykonania są widoczne w jednym miejscu.
Wiesz:
- co się zatrzymało,
- którego procesu dotyczy problem
- i gdzie szukać przyczyny.
Nie odkrywasz problemu po telefonie od klienta.
Wiesz, ile pracy Milo zrobił za Twój zespół.
Dashboard automatyzacji pokazuje, co dzieje się z procesami w firmie.
Widzisz m.in.:
ile razy Milo wykonał zaplanowaną pracę,
gdzie proces wymaga uwagi,
ile komunikatów wyszło automatycznie,
jak często uruchamiają się poszczególne procesy,
które reguły wykonują najwięcej pracy.
Milo robi. Ty wiesz, że jest zrobione.
Jedno miejsce dla wszystkich automatyzacji.
Gdy automatyzacji robi się pięć, dziesięć albo pięćdziesiąt — nadal trzeba nad nimi panować.
Na jednej liście widzisz:
- co jest włączone,
- co jest wyłączone,
- co uruchamia dany proces,
- co Milo zrobi,
- ile ścieżek ma automatyzacja
- i czy działa poprawnie.
Włączasz. Wyłączasz. Edytujesz. Sprawdzasz.
Automatyzacja może rosnąć razem z firmą. Chaos nie musi.
Od prostego „jeśli” do całego procesu.
Zacznij od jednej reguły:
Jeśli wydarzy się X → zrób Y.
A później buduj dalej:
Jeśli wydarzy się X → sprawdź A → jeśli tak, zrób B → jeśli nie, wybierz C → zmień status → wyślij wiadomość → uruchom kolejny krok.
Procedura, która wcześniej była w głowie pracownika, zaczyna działać sama.
Co możesz automatyzować?
Statusy, oznaczenia, pola i kolejne kroki procesu.
Reakcje na dodanie zamówienia do trasy i kolejne etapy dostawy.
Reguły uruchamiane po utworzeniu lub zmianie reklamacji.
SMS-y i e-maile wysyłane w odpowiednim momencie.
Powtarzalne czynności, które dziś ktoś musi pamiętać i wykonywać ręcznie.
Dobra automatyzacja jest niewidzialna.
Nie wymaga pilnowania.
Nie prosi co chwilę o kliknięcie.
Nie tworzy kolejnego systemu, którym trzeba zarządzać.
Po prostu pojawia się zdarzenie.
Milo sprawdza zasady.
I robi to, co trzeba.
Proces idzie dalej.
FAQ
Czy do tworzenia automatyzacji potrzebny jest programista?
Nie. Proces budujesz wizualnie z gotowych elementów: Kiedy, Sprawdź czy i Zrób to.
Czy jedna automatyzacja może mieć kilka różnych ścieżek?
Tak. Milo może sprawdzić warunki i wykonać inne działania zależnie od danych w konkretnym przypadku.
Czy mogę sprawdzić automatyzację przed jej włączeniem?
Tak. Możesz przetestować proces i zobaczyć krok po kroku, które warunki zostaną spełnione i jakie działania wykona Milo.
Czy wiadomo, co automatyzacja zrobiła?
Tak. Historia wykonań pokazuje przebieg automatyzacji, jej warunki, działania, status i moment uruchomienia.
Co się stanie, jeśli automatyzacja napotka błąd?
Nieudane wykonania są widoczne w systemie. Dzięki temu szybko wiadomo, który proces wymaga uwagi.
Czy automatyzacje mogą wysyłać wiadomości do klientów?
Tak. Reguły mogą być wykorzystywane również do automatycznej komunikacji SMS i e-mail wynikającej z procesu.
Nie zatrudniaj ludzi do pilnowania reguł.
Daj reguły Milo.
Ustaw proces raz.
Milo będzie wykonywał go za każdym razem.